Czy kieszonkowe dla dziecka to dobry pomysł?

Czy kieszonkowe dla dziecka to dobry pomysł?

Nauka oszczędzania pieniędzy to umiejętność, którą powinno się rozwijać od najmłodszych lat. Uczy dyscypliny, planowania, a najmłodsze dzieci – liczenia. Kiedy jest najlepszy czas na kieszonkowe dla dziecka? Ile powinno go otrzymywać? I czy to  aby na pewno dobry pomysł? Przeczytaj tekst, który pomoże Ci rozwiać wszelkie wątpliwości.

Czytaj dalej, a dowiesz się:

  • Czy kieszonkowe dla dziecka to dobry pomysł?
  • Ile powinno wynosić kieszonkowe dla dziecka?
  • Kiedy zacząć dawać kieszonkowe?
  • Jak zarządzać pieniędzmi dziecka?
  • Kieszonkowe dla dziecka a podatek – jak się do siebie mają?
  • Jakie są plusy i minusy dawania dziecku kieszonkowego?

 

Czytaj też: Jak uczyć dziecko zarządzania finansami?

 

Nauka oszczędzania pieniędzy – czy kieszonkowe dla dziecka to dobry pomysł?

Zarządzanie pieniędzmi to umiejętność, której można się nauczyć, podobnie jak jazdy na rowerze czy gry w szachy. Nauka od najmłodszych lat może zaprocentować w przyszłości i uchronić dziecko na przykład przed nadmierną rozrzutnością. W efekcie będzie ono potrafiło tak zaplanować swoje wydatki, by nie dochodziło do sytuacji, w których zabraknie mu pieniędzy.

Dlatego warto wziąć pod uwagę dawanie kieszonkowego – to sprawi, że pociecha szybko zda sobie sprawę, na czym polega wartość pieniądza i jakie są ceny konkretnych produktów. Dzięki temu nauczy się, ile czasu musi upłynąć, nim zaoszczędzi na wyznaczony przez siebie cel. Zrozumie również, że słodycze czy zabawki nie są za darmo, a rodzice muszą na nie zapracować.

Ramka – jak nie zniechęcić dziecka do oszczędzania?

Czytaj też: Studia dziecka – ile to kosztuje?

Kieszonkowe dla dziecka - ile powinno wynosić?

Wysokość kieszonkowego to sprawa do przedyskutowania i ustalenia. Podejmując decyzję, weź pod uwagę Wasz domowy budżet, liczbę dzieci i ustal „wypłaty” proporcjonalnie do ich wieku. Nastolatek nie może otrzymywać tyle samo, ile np. 5-latek, ponieważ jego potrzeby będą inne – z pewnością znacznie większe.

Ile dokładnie dawać? Na początek wystarczy kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych tygodniowo. Za pomaganie rodzicom nie powinno się jednak ustalać „stawek” – wtedy pomoc może przestać być bezinteresowna.

Dobrym pomysłem będzie odkładanie kieszonkowego dziecka w skarbonce, kopercie lub najbardziej praktycznie – na koncie bankowym (jeśli ma więcej niż 7 lat). Gdy wyraźnie o to poprosi i uzasadni cel wypłaty, przekaż mu je w postaci większej kwoty. W ten sposób dziecko ma własne fundusze, a Ty – kontrolę, na co są wydawane. Jeśli zdecydujesz się na założenie dziecku konta, wybierz konto specjalne dla dzieci: coraz więcej banków ma je w swojej ofercie. Zazwyczaj nie są obciążone żadnymi opłatami, mają podstawowe funkcje – kartę debetową, aplikację mobilną, bezprowizyjne wypłaty z bankomatów – a do tego wzbogacone są o samouczki o finansach skierowane do najmłodszych. To świetny pomysł, by zapoznać dziecko z mechanizmami działania banków, transakcji bezgotówkowych i zarządzania finansami.

To, jakiej wysokości kieszonkowe powinno dostawać dziecko, zależy od kilku czynników. Przede wszystkim istotne są:

Czynniki kieszonkowego

Od kiedy kieszonkowe dla dziecka?

To kwestia indywidualna i decyzja zawsze należy do rodziców. Przede wszystkim porozmawiaj ze swoją pociechą, wytłumacz jej, czym są pieniądze i jaka jest ich wartość.

Zapytaj, czy chce oszczędzać na konkretny cel i czy samo czuje potrzebę posiadania swoich oszczędności. Ustalcie wspólnie warunki otrzymywania gotówki. W ten sposób będziesz wiedzieć, kiedy wprowadzić kieszonkowe dla dziecka. 

Chłopiec wrzucający monety do słoika

Kieszonkowe dla dziecka – jak bardzo powinno się ingerować?

Początkowo rodzice nie powinni ingerować w to, jak dziecko odkłada pieniądze. Maluch nie zrozumie bowiem od razu wartości gotówki, jeśli nie popełni kilku błędów – na przykład wyda część na zabawkę i przez to nie będzie mógł kupić słodyczy.

Umiejętność tego, jak dobrze gospodarować pieniędzmi, nabywa się nie tylko z wiekiem, lecz także z doświadczeniem.

Kieszonkowe dla dziecka a podatek

Wielu rodziców zastanawia się, czy kieszonkowe dla dziecka to darowizna. Takie pieniądze nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn, ponieważ mówimy tu o drobnych kwotach.

Podobnie się ma sytuacja w przypadku tzw. obowiązku alimentacyjnego, do którego zobowiązani są rodzice, jeśli dziecko nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać. Kieszonkowe w tym przypadku jest niewielką wypłatą, a nie dużym zastrzykiem gotówki. Podatek w tej sytuacji nie będzie więc obowiązywał.

Kieszonkowe dla dziecka – plusy i minusy

Nauka oszczędzania pieniędzy nie jest łatwa i ta umiejętność nie przyjdzie od razu. To więcej niż pewne, że na początku Twoje dziecko będzie chciało wydać wszystko pierwszego dnia. Jeśli kilka razy przekona się, że na kolejne kieszonkowe musi czekać, nauczy się rozsądnie gospodarować swoimi oszczędnościami.

Z drugiej strony może zacząć oczekiwać zapłaty za wykonywanie domowych obowiązków, by jego kieszonkowe się zwiększyło lub uznawać, że „to mu się należy”. Kluczem jest rozmowa i uświadomienie, dlaczego otrzymuje kieszonkowe. Wynagradzanie za drobne, domowe czynności również nie jest złe, ale może prowadzić do interesowności i chęci „dorobienia”, a nie pomocy z potrzeby serca. Dlatego warto rozważyć zarówno plusy, jak i minusy nauki, jak dobrze gospodarować pieniędzmi.

Kieszonkowe dla dziecka – plusy i minusy

Wiedząc to wszystko, możesz zdecydować się na kieszonkowe dla Twojego dziecka.

 

 

Jeśli na wszystkie pytania odpowiesz „tak”, możesz śmiało zdecydować się, by dawać dziecku kieszonkowe. W ten sposób nauczy się, że zarządzanie pieniędzmi w gospodarstwie domowym odbywa się także z jego udziałem.

Czytaj też: Finanse dla dzieci