Paragon – jak może pomóc Ci w reklamacji produktu?

Paragon – jak może pomóc Ci w reklamacji produktu?
9 sierpnia 2021 ·6 min czytania

Jeśli kupiłeś produkt – stacjonarnie lub online – zgodnie z prawem przysługuje Ci prawo do reklamacji. Zawsze: nawet wtedy, gdy rzecz pochodzi z wyprzedaży albo gdy sklep wywiesił tabliczkę, że „po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się”. Dużym ułatwieniem przy składaniu reklamacji jest przedstawienie dowodu zakupu – najczęściej paragonu.

O czym przeczytasz w artykule:

  • Rękojmia i gwarancja – czym się różnią?
  • Reklamacja z tytułu rękojmi – kiedy przysługuje?
  • Reklamacja a paragon – czy jest konieczny?
  • Paragon – nie tylko dowód zakupu, lecz także źródło cennych informacji

Czytaj też: Niezgodność towaru z umową? Twoje prawa w sklepach online

Rękojmia i gwarancja – czym się różnią?

Reklamacja tak naprawdę nie jest jednoznacznym określeniem. Kryją się pod nim bowiem dwa zjawiska:

  • reklamacja z tytułu rękojmi,
  • gwarancja producenta produktu.

Ustawowo to sprzedawcy muszą zadbać o to, żeby towar, którym handlują, był „jakościowy”, a więc zgodny z opisem i sprawny. Jeśli towar jest wadliwy, sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi. Gwarancja z kolei to dodatkowe udogodnienie dla klientów, które biorą na siebie producenci. Bardzo rzadko zdarza się, by gwarancją były objęte ubrania (chociaż czasem ma to miejsce m.in. w przypadku marek outdoorowych), jest ona za to niemal standardem w przypadku elektroniki czy dóbr luksusowych. Warunki gwarancji każdy producent ustala sam i znajdziesz je na opakowaniu produktu, w dołączonej karcie gwarancyjnej albo na stronie internetowej marki.

Ramka – gwarancja a rękojmia

Reklamacja z tytułu rękojmi – kiedy przysługuje?

Reklamację z tytułu rękojmi możesz złożyć w przeciągu dwóch lat od zakupu, ale w przeciągu roku od zauważenia wady. Oczywiście nie warto czekać tak długo i najlepiej reklamować produkt tak szybko, jak to możliwe. Tym bardziej że przez rok uznaje się, że wada istniała już w momencie sprzedaży. To sprzedawca musi udowodnić, że towar zniszczył się dlatego, że niewłaściwie go użytkowałaś. Potem konieczność udowodnienia winy drugiej strony przechodzi już na kupującego.

Jeśli naderwał Ci się pasek w sandale, lepiej złóż reklamację od razu. W przypadku, gdy postanowisz przechodzić w bucie do końca sezonu i reklamujesz go dopiero jesienią, kiedy pasek będzie już zupełnie urwany, sprzedawcy dużo prościej będzie dowieść, że to Twoja wina.

Ramka – reklamacja towaru używanego

Reklamacja a paragon – czy jest konieczny?

Aby skutecznie złożyć reklamację, trzeba napisać pismo zaadresowane do sprzedawcy. Wiele sklepów ma swoje formularze na wypadek zgłaszanych reklamacji w ramach rękojmi, dlatego przynoszenie ze sobą gotowego dokumentu nie zawsze ma sens. Warto jednak być przygotowanym, zwłaszcza gdy chodzi o małe sklepy, a nie sieciówki.

W piśmie musisz zawrzeć niezbędne informacje dotyczące nazwy towaru, daty i miejsca zakupu oraz ceny. Konieczne jest też dokładne opisanie wady włącznie z czasem, kiedy ją zauważyłeś. Następnie napisz, jakiej reakcji oczekujesz. W ramach reklamacji możesz żądać od sprzedawcy:

  • naprawy produktu,
  • wymiany produktu na nowy,
  • zwrotu części ceny produktu,
  • odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy – jeśli wada jest istotna.

Czytaj też: Promocje i chwyty marketingowe – jak nie dać się zmanipulować?

Ostatnim elementem jest dołączenie dowodu zakupu. Zazwyczaj żąda się paragonu, ale dla skutecznej reklamacji sprawdzi się też potwierdzenie z konta bankowego (jeśli płaciłeś bezgotówkowo), e-maile (w przypadku zakupów online), a nawet oświadczenie osoby trzeciej, która była przy zakupie.

Pismo reklamacyjne możesz wysłać pocztą albo dostarczyć do punktu sprzedaży osobiście. Część sprzedawców przyjmuje także reklamacje e-mailem, ale to zależy już od ich dobrej woli. Niezależnie od sposobu doręczenia sklep ma 14 dni od otrzymania pisma na reakcję. Jeśli w tym terminie nie dostaniesz odpowiedzi, uznaje się, że Twoja reklamacja została przyjęta.

Stos paragonów leżących na podłodze

Paragon – nie tylko dowód zakupu, lecz także źródło cennych informacji

Wiesz już, że paragon nie jest niezbędny do tego, by złożyć reklamację. Warto jednak upomnieć się o niego i zabrać ze sobą ze sklepu z kilku powodów.

To nadal najpopularniejszy dokument świadczący o zakupie. Wielu sprzedawców – zwłaszcza tych, którzy chcą zniechęcić do reklamowania produktów – żąda jego dostarczenia. Rzecz jasna mity należy prostować i jeśli z jakiegoś powodu nie masz paragonu, nie daj się zbyć i domagaj się załatwienia sprawy mimo wszystko. Dla własnego komfortu dobrze jednak mieć ze sobą taki dokument, którego ważność nie budzi wątpliwości.

Na paragonie znajdziesz też wiele informacji, które są niezbędne do prawidłowego złożenia reklamacji. Bez problemu sprawdzisz tam datę zakupu, nazwę sklepu, a także numer towaru, o który często pyta personel. Do wszystkich tych danych dotrzesz także bez paragonu, ale po co tracić na to czas? Jeden kawałek papieru załatwi wiele problemów związanych z reklamacją z tytułu rękojmi.

Dlaczego warto brać paragon – infografika

Możliwość reklamacji to nie dobra wola sklepu, ale prawo, które przysługuje konsumentom na mocy ustawy. Nie warto dawać się zbywać sprzedawcom, którzy odrzucają reklamacje w pierwszej instancji, odmawiają przyjmowania towaru nieoryginalnie zapakowanego czy takiego, do którego nie dołączono paragonu. Konsekwencja i świadomość swoich praw to klucz do walki z nieuczciwymi praktykami. Pamiętaj, że gdy nie da się dojść do porozumienia ze sklepem, możesz skierować sprawę dotyczącą reklamacji do Rzecznika Praw Konsumentów.