Zarządzanie subskrypcjami – jak robić to mądrze?

Zarządzanie subskrypcjami – jak robić to mądrze?

Subskrypcja to coraz powszechniejszy model płacenia za usługi, który obejmuje już nie tylko platformy z filmami i serialami czy muzyką. Popularne stają się subskrypcje kosmetyków, środków higienicznych, przejazdów, ekspresów do kawy, a nawet zabawek, książek czy ubrań. Jak panować nad wykupionymi usługami, mądrze nimi zarządzać i rezygnować w odpowiednim czasie?

Czytaj dalej, a dowiesz się:

  • Subskrypcja – jak to działa?
  • Pułapki subskrypcji
  • Jak zapanować nad subskrypcjami?

Czytaj też: Motywacja do oszczędzania – jak ją znaleźć?

Subskrypcja – jak to działa?

Subskrypcja to model płatności plasujący się pomiędzy abonamentem a płatnością przedpłaconą. Polega na tym, że aby zarejestrować się w usłudze i zacząć z niej korzystać, musisz najpierw podpiąć do aplikacji swoją kartę płatniczą lub inne źródło pieniądza (np. zasilić elektroniczną portmonetkę), z którego następnie co miesiąc automatycznie będzie pobierana określona suma. Subskrypcja jest więc niezobowiązującym abonamentem – opłacasz go z góry i w zamian dostajesz możliwość korzystania z określonych treści czy towarów, a w każdej chwili – bez żadnych opłat czy kar – możesz zrezygnować. Wystarczy usunąć swoje dane płatnicze, a od kolejnego okresu rozliczeniowego (zazwyczaj kolejnego miesiąca) dostęp do usługi zostanie odcięty.

Ramka – Różne sposoby płatności za subskrypcje

System subskrypcyjny jest powszechnie używany w przypadku dostępu do platform pozwalających oglądać filmy czy seriale, słuchać muzyki, korzystać z oprogramowania komputerowego. Coraz częściej też w ramach tego modelu płatności działa prywatna opieka medyczna, pojawiają się też produkty fizyczne: co miesiąc możesz otrzymać określoną liczbę książek, zabawek dla dziecka, produktów higienicznych albo minut do wykorzystania w wypożyczalniach samochodów. To wygodne narzędzie, które nie wymaga podpisywania umów, dotrzymywania terminów czy deklarowania się na długi czas – i dlatego stało się tak popularne.

Pułapki subskrypcji

Prostota rozwiązania subskrypcyjnego może być też pułapką i prowadzić do popełniania szeregu błędów finansowych. Łatwy proces, jakim jest opłacenie kolejnej usługi, sprawia, że coraz więcej ludzi decyduje się, by do tych, które już ma, dołączyć kolejne. Sprzyja temu także mechanizm okresu próbnego. Zazwyczaj przez 30 dni możesz bezpłatnie korzystać z wszystkich funkcjonalności, ale dane do płatności musisz podać już na etapie rejestracji. Wiele osób zachęconych tą opcją decyduje się na wypróbowanie nowej platformy, a po darmowym miesiącu zapomina o wyrejestrowaniu. W ten sposób opłacanych usług przybywa, a Ty powoli tracisz nad nimi kontrolę.

Pieniędzy z konta ubywa niewiele, ale po zsumowaniu opłat za wszystkie subskrypcje okazuje się, że jest to nawet kilkaset złotych miesięcznie, co może już być widoczne w portfelu. Jak więc zapanować nad wydatkami za usługi cyfrowe? Jak kontrolować, za co i ile płacisz? Jak zrezygnować z usług, z których nie korzystasz i o których zapomniałeś?

Piloty od telewizora, w tle telewizor z włączoną platformą streamingową

Jak zapanować nad subskrypcjami?

Pierwszą zasadą jest umiar. Jeśli nie jesteś profesjonalnym krytykiem filmowym czy dziennikarzem kulturalnym, prawdopodobnie nie masz czasu na oglądanie filmów całymi dniami, a jedynie włączasz coś wieczorem po pracy czy w weekend. Jedna, góra dwie platformy z serialami to w Twoim wypadku wystarczająca ilość – więcej i tak nie będziesz w stanie przyjąć. Jeśli więc decydujesz się na zakup kolejnej usługi, pomyśl, czy nie warto zrezygnować z tej, którą już masz.

Pamiętaj też, że dyspozycję anulowania subskrypcji możesz złożyć w każdej chwili, ale do końca okresu rozliczeniowego wciąż masz dostęp do wszystkich funkcjonalności. Jeśli więc przypomnisz sobie o tym, by przestać płacić za usługę nawet w połowie miesiąca, nie musisz czekać kolejnych dni. Zrób to od razu. Istnieje bowiem duża szansa, że jeśli będziesz zwlekać, zapomnisz o tym i z Twojego konta zostanie pobrana kolejna płatność.Ramka – jak Polacy monitorują swoje wydatki na subskrypcje

Banki i operatorzy kart płatniczych dostrzegli problem i starają się wspomóc konsumentów w kontrolowaniu subskrybowanych usług. W aplikacjach mobilnych zaczynają pojawiać się odpowiednie moduły pozwalające na zarządzanie subskrypcjami. Użytkownicy w jednym miejscu otrzymują podgląd wszystkich opłacanych usług i towarów wraz z informacją, kiedy upływa termin płatności, z jakiej karty lub źródła jest ona opłacana – i możliwością zawieszenia opłat. Wraz z dalszym rozwojem tego modelu płatności zapewne kolejne instytucje będą udostępniać klientom rozwiązania pozwalające monitorowanie subskrypcji.

Jednym z nich jest rozwiązanie oferowane przez Visę i wdrożone przez sieć banków spółdzielczych zrzeszonych w SGB Banku. Klienci w aplikacji mobilnej mają podgląd wszystkich swoich kart wraz z informacją, gdzie zostały one podpięte. Po kliknięciu w logo serwisu pojawiają się szczegóły transakcji, a więc data pobrania ostatniej płatności oraz jej kwota, a także data najbliższego obciążenia rachunku. W przypadku kart z logo Visa można też zarządzać subskrypcjami: przy danym serwisie przesunąć suwak, który zablokuje możliwość automatycznej płatności. Musisz jednak pamiętać, że użycie tej funkcji nie oznacza rezygnacji z usługi, choć w przypadku braku płatności dany serwis prędzej czy później Cię od niej odetnie.